Trzymaj gardę przed koronawirusem


Czas czytania artykułu: 3 minut(y)

W czasie pandemii nie trudno o czarne wizje przyszłości naszej firmy.

Wiele biznesów się zamyka, co i rusz słychać o redukcjach etatów, cięciu kosztów, nadchodzącym kryzysie i innych newsach, które powodują ciarki na plecach. Do tego niepewność jutra w kwestii dalszego rozwoju wirusa sprawia, że raczej wolimy się nie wychylać i jakoś przetrwać ten dziwny czas.

A może to jednak dobry monet na to, żeby spojrzeć na naszą działalność z innej perspektywy, trochę świeższym okiem i zarządzić kilka zmian, które nie dość, że trochę rozpędzą biznes, to pozwolą także znaleźć się kilka kroków przed konkurencją, kiedy pandemia się skończy? Brzmi nieźle, prawda? No to zaczynamy.

 

Spis treści, czyli co dokładnie znajdziesz w tym artykule:

PRZEDE WSZYSTKIM – ZABEZPIECZENIE

Nie ma nic gorszego niż brak płynności finansowej. Jeśli wystawiamy faktury z odroczonym terminem płatności, przez pewien okres czasu możemy pozostawać bez środków na koncie. Kiedy płatnik dodatkowo spóźnia się z dokonaniem zapłaty, sytuacja może stać się naprawdę nieciekawa. I tutaj właśnie wkracza cały na biało – faktoring.

Usługa ta w wielkim skrócie polega na tym, że firma faktoringowa, z którą mamy podpisaną umowę niejako odkupuje od nas fakturę na towar lub usługę, i wypłaca na jej poczet zaliczkę (ok. 80% wartości). Kiedy klient spłaca należność, firma faktoringowa przekazuje nam pozostałe środki. Ty nie musisz czekać np. 30 dni na przelew, a firma faktoringowa zgarnia prowizję. Wszyscy są zadowoleni!

Ta usługa świetnie sprawdzi się w firmach, które nie mają zdolności kredytowej i nie mogą uzyskać finansowania na działalność z banku. Co warte podkreślenia, usługa jest dostępna zarówno dla dużych, jak i małych firm. Wystarczy podpisać umowę. Na rynku funkcjonuje wiele podmiotów zajmujących się faktoringiem. Zachęcamy do zapoznania się z ich ofertą.

A co, jeśli nie faktoring?

Warto przyjrzeć się saldom swoich klientów, zweryfikować jakimi są płatnikami. Tym, którzy notorycznie spóźniają się z płatnościami lub nie płacą od dłuższego czasu, warto zamrozić usługę, znacząco skrócić termin płatności lub w przypadku sprzedaży towarów, przesyłki nadawać jedynie za pobraniem. Bardzo ważna jest tutaj konsekwencja i nie odpuszczanie, nawet w przypadku oporu ze strony płatników. Takie praktyki, choć na początku wiążą się z dużą ilością trudnych rozmów, zaprocentują z pewnością w przyszłości.

Sprawdź również:  3 nowe techniki, które ustabilizują Twoją sprzedaż

 

BĄDŹ WIDOCZNY

Teoretycznie nie odkryjemy Ameryki pisząc, że w obecnych czasach w sieci po prostu trzeba być, ale okazuje się, że dopiero sytuacja na rynku związana z pandemią zmotywowała tysiące przedsiębiorców do podjęcia bardziej aktywnych działań w tej przestrzeni (w majowej edycji badania KRD możemy przeczytać, że aż 62%!! przedsiębiorców planuje wzmożoną aktywność w Internecie). Aż chciałoby się zapytać „Gdzie podziewaliście się wcześniej?“.

Jeśli jesteś niecierpliwy, nie mamy dla Ciebie dobrych wieści – samo pojawienie się w sieci, nie jest gwarantem natychmiastowych profitów dla Ciebie i Twojej firmy. Potraktuj więc to, jako projekt długookresowy. Budowanie wizerunku i dotarcie do grupy docelowej wymaga sporego nakładu czasu, cierpliwości oraz niewielkiego chociaż budżetu do przeznaczenia na ten cel.

Jeśli masz możliwość – zwróć się do profesjonalistów zajmujących się pozycjonowaniem stron www i SEO, którzy pomogą Ci wypłynąć na wierzch internetowych czeluści. Jeśli takiej możliwości nie masz, skorzystaj z samouczków, np. https://www.whitepress.pl/baza-wiedzy/pozycjonowanie-dla-poczatkujacych i walcz sam. Wiedza, którą zdobędziesz na tym etapie, zaprocentuje w przyszłości. Pamiętaj, że samo się nie zrobi.

Poza budowaniem wizerunku swojej firmy, wykorzystaj ten czas na bezpośrednie dotarcie do swoich klientów. Nie czekaj aż sami się zgłoszą, wyjdź im naprzeciw. Może przypomnisz się kontaktom „z dołu“ swojej listy? Może sprawdzisz, czy jakiś wcześniej wstrzymany projekt można jednak odpalić? A może po prostu dasz znać klientom, że działasz i czekasz na ich zlecenia? Jedno jest pewne – milczenie w tym przypadku nie jest złotem.

 

PLANUJ, PLANUJ, PLANUJ

Usiądź i na spokojnie przeanalizuj swoją sytuację. Potwierdź wszystkie zadania i projekty z klientami, które masz na swojej liście. Zacznij od bieżących, skończ na tych dopiero planowanych. Może się okazać, że sytuacja wcale nie będzie taka zła. Nie wszyscy przecież przeżywają kryzys. Stwórz dwa plany realizacji zleceń– jeden, krótkookresowy, który pozwoli Ci na bieżącą spłatę zobowiązań. Drugi – długookresowy, który zapewni byt w przyszłości.

Sprawdź również:  Ilu leadów potrzeba, żeby osiągnąć sukces?

Weź na warsztat wszystkie tematy, które wcześniej zostały odłożone na bok. Może właśnie nadszedł na nie czas? Wykorzystaj wolny czas na analizę swojej działalności, przemyślane planowanie działań, wprowadzenie usprawnień. Rozważ wszystkie pomysły, które pozwolą Ci na wejście na wyższy level efektywności. Szkolenie, webinar, wartościowy podcast? Internet opływa takimi materiałami, a w czasie pandemii dostęp do nich jest jeszcze prostszy.

 

POSTAW NA RELACJE

Słyszałeś kiedyś o networkingu? W skrócie jest to przestrzeń, w której przedsiębiorcy z różnych branży spotykają się i wymieniają doświadczeniami, pomysłami, kontaktami. Przestrzeń, w której buduje się relacje biznesowo-towarzyskie i która może przynieść bardzo wiele korzyści. Spotkania w zwykłej formule odbywają się w formie „śniadań biznesowych“ lub innych spotkań stacjonarnych, ale w obecnej sytuacji najczęściej odbywają się w formie wirtualnej. Nie umniejsza to jednak wcale ich wartości.

Podczas takich spotkań właściciele firm mogą nawiązywać naprawdę wartościowe kontakty, a stąd już niedaleko do pozyskania nowych inwestorów, czy nawet do kooperacji między firmami.  Grupa, w której ludzie mają podobne cele i ambicje, może dać Ci wiele inspiracji. Poza tym po prostu warto stale rozbudowywać sieć biznesowych kontaktów i relacji, aby móc wykorzystać je w odpowiedniej chwili w przyszłości.

Przede wszystkim otwórz się na nowe możliwości – życie sprzed pandemii już nie wróci. Czas na zmiany, czas na świeże spojrzenie, czas na krok do przodu, mimo chwilowego zastoju. Nie daj się zaskoczyć nowej rzeczywistości. Nie patrz biernie na to, co się wokół dzieje. Nie czekaj aż wszystko samo się naprawi. Weź sprawy w swoje ręce, a być może wyjdziesz z tego kryzysu silniejszy, niż przedtem. Tego właśnie Ci życzymy.


Przewiń do góry